Tylko 2% populacji ma zielone oczy. Oto 7 ciekawostek, które sprawiają, że ten kolor jest wyjątkowy od genetyki po wrażliwość na światło.
Zielone oczy zawsze wywołują hipnotyzujące wrażenie: ich barwa zmienia się w zależności od światła, zdaje się skrywać tajemnice, a przy tym jest jedną z najrzadszych na świecie.
Jeśli zdarzyło Ci się kiedyś zapatrzyć w parę szmaragdowych tęczówek, wiedz, że za tym odcieniem kryje się sporo nauki, historii, a nawet mitów.
W tym artykule zebraliśmy siedem faktów, które pomagają zrozumieć, dlaczego osoby o takim kolorze oczu przyciągają tyle uwagi oraz jak najlepiej o nie dbać.
1. Statystyczna rzadkość, która budzi ciekawość

Zaledwie około 2% światowej populacji rodzi się z zielonymi oczami.
Większe skupiska osób o tym kolorze występują w Europie Północnej i Środkowej na czele znajdują się Węgry, Szkocja i Anglia.
Spotkanie kogoś o takiej barwie tęczówki jest więc niemal jak znalezienie czterolistnej koniczyny.
2. Natychmiastowy magnetyzm: spojrzenie, które nie pozostaje niezauważone
Zauważasz to od razu: zielony odcień często odbija światło otoczenia, tworząc wariacje od koloru orzechowego po jadeitowy.
Ta gra świateł sprawia, że oczy dosłownie „rzucają się w oczy”, zwłaszcza w krajach, gdzie dominuje kolor brązowy. Efekt? Ciekawskie spojrzenia, gdziekolwiek pojawi się ich właściciel.
3. Większa wrażliwość na światło słoneczne
Mniejsza ilość melaniny oznacza słabszą naturalną ochronę przed jasnym światłem. Dlatego jasne oczy w tym zielone szybciej się męczą w silnie oświetlonych miejscach.
Okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV oraz regularne wizyty u okulisty stają się niezbędnymi sprzymierzeńcami w zapobieganiu dyskomfortowi i ochronie siatkówki.
4. Historyczne mity nie zawsze były pozytywne