- Ekstremalne zatrzymanie sodu i wody: Organizm przestaje wydalać płyny, co bezpośrednio rozciąga naczynia krwionośne i drastycznie podbija ciśnienie.
- Wypłukiwanie potasu (hipokaliemia): Wraz z zatrzymaniem sodu, nerki w panicznym tempie pozbywają się niezbędnego dla serca potasu.
- Blokada leków hipotensyjnych: Działanie popularnych leków na nadciśnienie (m.in. inhibitorów ACE czy diuretyków) zostaje całkowicie zneutralizowane.
Złota rada kardiologiczna: Jeśli leczysz się na nadciśnienie tętnicze lub przyjmujesz leki moczopędne, traktuj korzeń lukrecji w składzie herbaty jak czerwoną flagę. Spożycie zaledwie 50 mg kwasu glicyryzynowego dziennie (co odpowiada 1-2 filiżankom mocnego naparu) może zniweczyć terapię i wywołać tzw. przełom nadciśnieniowy.
Przełom nadciśnieniowy – kiedy dzwonić po karetkę?
Zatrucie lukrecją rzadko daje objawy od razu, co usypia czujność pacjentów. Toksyczne stężenie buduje się w organizmie z każdą wypitą filiżanką, prowadząc w końcu do nagłego skoku ciśnienia (często powyżej 180/110 mmHg). W takiej sytuacji nie ma miejsca na domowe sposoby. Należy natychmiast wezwać Zespół Ratownictwa Medycznego, jeśli skokowi ciśnienia towarzyszą:
Rozsadzający, pulsujący ból głowy (szczególnie w potylicy, nieustępujący po lekach przeciwbólowych).
Zaburzenia widzenia, mroczki przed oczami lub duszności.
Arytmia i uczucie "kołatania" serca (bezpośredni skutek drastycznego braku potasu).
Nagłe, rozległe obrzęki kończyn dolnych i twarzy, świadczące o krytycznym zatrzymaniu wody.